Co zrobić, gdy musisz wyprasować parę rzeczy, a gdy tylko zaczynasz prasować, pies się wścieka i robi taki jazgot, że nie wiesz, czy zaraz nie zlecą się sąsiedzi ze skargą?
Odpowiedź A:
Bierzesz psa na jedną rękę i prasujesz drugą.
Odpowiedź B:
Bierzesz krzesło. Obniżasz deskę do prasowania. Sadzasz sobie psa na kolanach i prasujesz na siedząco.
[.....]
Chyba mimo wszystko polecam wariant B. Wprawdzie nie lubię prasować na siedząco (wczoraj był pierwszy raz :/ ), ale jedną ręką poradziłam sobie jeszcze ze spodniami. Co do koszul, nie ma mowy....
A pies był po prostu zazdrosny o żelazko :>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz