czwartek, 5 czerwca 2008

Gdy mąż chce "pomóc"...

Pisałam sobie grzecznie magisterkę. Chwila nieuwagi... i oto efekt!



Dla czytelności:



:]

2 komentarze:

xavex pisze...

Myślałem, że Piotrek jest bardziej pomysłowy :)

Katarzyna Leszczyńska pisze...

Był trochę hmm...zajęty, więc nie zdążył nic innego napisać...
Ale oczywiście nie mam zamiaru tłumaczyć jego "nie-pomysłowości" ;P