Nie wiem, co w tym rewolucyjnego. Bo ja nie uważam, że u nas jest źle w porównaniu do Zachodu. Ja uważam, że u nas jest źle bezwzględnie. Nie obchodzi mnie, czy na Zachodzie jest tak samo chujowo jak u nas, czy może troszkę mniej - wiem, że u nas, niestety, jest.
A teza artykułu może być o tyle niebezpieczna, że gdyby przyjąć, że na Zachodzie (do którego poziomu niby dążymy) też jest źle, to może się nam odechcieć dokądkolwiek dążyć i czegokolwiek zmieniać.
Cóż... Pozostaje współczuć ;). Mi się w Polsce podobało, podoba i myślę, że będzie podobać. Nie lubię narzekać i staram się tego nie robić i widzę patrząc na to co się dzieje na Zachodzie, że tak naprawdę to nie ma tam do czego dążyć... Tylko gospodarczo Zachód ma nam jeszcze coś do zaoferowania, a i to się powoli zaczyna zmieniać.
2 komentarze:
Nie wiem, co w tym rewolucyjnego.
Bo ja nie uważam, że u nas jest źle w porównaniu do Zachodu. Ja uważam, że u nas jest źle bezwzględnie. Nie obchodzi mnie, czy na Zachodzie jest tak samo chujowo jak u nas, czy może troszkę mniej - wiem, że u nas, niestety, jest.
A teza artykułu może być o tyle niebezpieczna, że gdyby przyjąć, że na Zachodzie (do którego poziomu niby dążymy) też jest źle, to może się nam odechcieć dokądkolwiek dążyć i czegokolwiek zmieniać.
Cóż... Pozostaje współczuć ;). Mi się w Polsce podobało, podoba i myślę, że będzie podobać. Nie lubię narzekać i staram się tego nie robić i widzę patrząc na to co się dzieje na Zachodzie, że tak naprawdę to nie ma tam do czego dążyć... Tylko gospodarczo Zachód ma nam jeszcze coś do zaoferowania, a i to się powoli zaczyna zmieniać.
Prześlij komentarz